Alternatywy dla Booksy — na co zwrócić uwagę wybierając system rezerwacji
Booksy nie jest jedyną opcją, ale zanim przeniesiesz się na inną platformę — warto zrozumieć, czym różnią się od siebie te rozwiązania, bo pozornie podobne cenniki chowają bardzo różne modele kosztów.
Platformy rezerwacyjne (marketplace)
Fresha
Najtańszy start na rynku — od 29 zł netto miesięcznie dla jednej osoby, 19 zł/pracownika w planie zespołowym. Haczyk: SMS-y powyżej darmowego limitu kosztują 0,25–0,30 zł/szt., co przy aktywnym przypominaniu o wizytach potrafi się sumować. Fresha, podobnie jak Booksy, to marketplace — klienci szukają "fryzjera w okolicy", nie Twojej marki.
Dobre, gdy: zależy Ci na najniższym koszcie wejścia i akceptujesz, że jesteś jedną z wielu wizytówek.
Estetify
99–149 zł brutto miesięcznie, bez względu na liczbę pracowników — to jego przewaga nad Booksy przy większych zespołach. SMS-y płatne osobno (ok. 12 gr/szt.). Wciąż jednak brak własnej strony internetowej — to system rezerwacji, nie wizytówka budująca markę.
Dobre, gdy: masz już stronę internetową i szukasz wyłącznie backendu do zarządzania grafikiem.
Własna strona z systemem rezerwacji
Strona internetowa + panel rezerwacji (nasze podejście)
Jednorazowa opłata za budowę strony (zwykle 1500–3000 zł) plus stały koszt hostingu, wsparcia i systemu rezerwacji — u nas 150 zł/mies., niezależnie od liczby pracowników. Zero prowizji od wizyt. Strona jest zarejestrowana na Twojej domenie i zostaje Twoja, nawet jeśli zmienisz dostawcę.
Dobre, gdy: zależy Ci na budowaniu własnej marki, masz już pewną rozpoznawalność (poleceni, social media) i chcesz przestać dzielić się przychodem z platformą.
Kiedy własna strona NIE jest najlepszym wyborem
Warto być z tym szczerym: jeśli dopiero otwierasz salon i cała Twoja widoczność opiera się na tym, że klienci "przeglądają Booksy w okolicy" — sam marketplace może na starcie dawać więcej nowych klientów niż świeżo postawiona strona, która jeszcze nie ma pozycji w Google. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem bywa kombinacja: własna strona jako baza (dla stałych klientów, dla SEO w dłuższej perspektywie) i obecność w marketplace jako dodatkowy kanał pozyskiwania nowych — bez płatnego Boost.
Szybkie porównanie
- Fresha — najtańszy start, ale to nadal marketplace i płatne SMS-y ponad limit
- Estetify — stała cena bez względu na zespół, ale bez własnej strony
- Booksy — najbardziej rozpoznawalna platforma, ale też najdroższa przy większym zespole i aktywnym Boost
- Własna strona — jednorazowy koszt budowy, zero prowizji, buduje Twoją markę zamiast cudzej
Nie wiesz, co pasuje do Twojej sytuacji?
Napisz kilka słów o swoim salonie — powiemy szczerze, czy w Twoim przypadku bardziej opłaca się własna strona, czy zostanie przy marketplace.
Zapytaj